Forum działa przy sklepie aleWozki.pl , znajdziesz tu między innymi. opinie o wózkach dziecięcych
Nie jesteś zalogowany.
Aby móc zadawać pytania i odpowiadać zarejestruj się.
witajcie,
noszę się z zakupem fotelika dla maleńkiej, która będzie z nami już za dwa miesiące. Jak na razie z tych co oglądałam najbardziej przekonał mnie Jane strata. Sprzedawczyni rozpływała się nad tym jaki jest bezpieczny i jak dobrze się go użytkuje. Powiedziała też, ze to najbezpieczniejszy fotelik w eurotestach. Czy jednak moge poznać opinie kogoś kto już go używa? Bo co innego pozachwycać się w sklepie, a co innego jeździć z nim na codzień. dla mnie to bardzo ważne, bo z mężulem dużo podrózujemy i fotelik bedzie dla małej "drugim domem"![]()
z góry dzięki za odpowiedzi:)
Offline
My mamy fotelik stratę hiszpanskiej firmy jane. Jestesmy bardzo zadowoleni. Lubie zara, mango i springfield - wszystko hiszpanskie marki, to i fotelik i wozek Slalom wybrałam hiszpański :-) Siostra kupiła mi w prezencie maxi cosi, ale wydawal mi sie za szeroki jak dla takiego noworodka i sprzedałam na allegro. Ten strata jest fajny, bo jest talki przytulny dla Dzidzi. Taki bezpieczny. Pozniej wyciagnelismy wkladke i Mala sobie dalej w nim jezdzi. Poza tym super sie wpina na stelaz, jest lekki i wygodny. Stelaz mi sie miesci do bagaznika.
Offline
ja też lubię zarę i flamenco
mnie najbardziej przekonują te testy bezpieczeństwa i właśnie to, ze się lekko wpina. tego bałam się najbardziej. wczeniej czasami woziłam chrześnika swoim autem i wpięcie tego jego fotelika (nie pamiętam jaka marka) to był istny koszmar!!!zabierało mi to czasami nawet pół godziny, a i tak nie byłam pewna czy go dobrze zapięłam. za to tłumek pod blokiem miał niezłą zabawę:D no nie chciałabym znowu tego powtarzac:P
Offline
a wózek slalom też jane? ja zastanawiam sie nad nomadem albo jego nową wersją unlimit. a slalom jest dobry?
Offline
magatka napisał:
a wózek slalom też jane? ja zastanawiam sie nad nomadem albo jego nową wersją unlimit. a slalom jest dobry?
hehe- to chyba by juz trzeba przeniesc ten watek to folderu o wozkach, nie o fotelikach :-))) ja wlasnie pisalam w jakims innym watku pare dni temu, ze po moich doswiadczeniach z polskimi firmami produkujacymi wozki wybieram jednak zagraniczna, i tez jane... Baaardzo mi sie podobaja ich wozki od czasu, kiedy zobaczylam u znajomych taka super parasolke, nie wiem, co to byla za model. Tez sie waham jaki model wybrac, czekam na tego unlimita, a moze jakies promocje nomadow beda, w zwiazku z unlimitem?? trzeba by popytac w sklepach - moze cos sie uda przyoszczedzic ;-) mi a propos nowosci podoba sie rider, na razie go widzialam tylko na stronie jane, podobno jakies zapisy sa na te wozki- bo dopiero wchodza na rynke. Rider troche inna kategoria, ale wyglada - cud miod...nic tylko kase zbierac!
Offline
Ha, słyszałam o tych zapisach na ridera:) Opowiadała mi przejęta sprzedawczyni w krakowskim Kolorino, ze kobitki podobno zapisują się jak po swieże bułeczki:) Ale rzeczywiscie wygląda fajowo i tak sobie myślę czy przypadkiem nie podążyć za modą...![]()
Podoba mi się zwłaszcza ten szaro-różowy, a przede wszystkim można do niego wpinac fotelik strata na który sie uparłam i prawie finalizuję zakup.
a swoją droga czego to oni już nie wymyslą - w tym riderze pisza, ze gondola ma strukture typu "plaster miodu", która zwiększa bezpieczeństwo w razie wypadku. Przypominam sobie, ze jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał o takich bajerach, a teraz nawet takie coś. Idziemy do przodu:)
Offline
Ja z tym "plastrem miodu" spotkalam sie, jak kupowalismy drzwi... wiec wiem, co to za termin, ale w przypadku fotelika dla dziecka tez sie z nim spotkalam pierwszy raz..
Offline
My z zona sie juz zapisalismy w sklepie i czekamy na dostawe...dam znac jak juz zaczne uzywac:)
Offline
cześć magatka
Polecam CI fotelik strata - my jesteśmy bardzo zadowoleni. Jest bezpieczny, ma az 4 gwaizdki w testach bezpieczenstwa ADAC. Jest wygodny dla dzidziusia. Gdyby dało się załączyc zdjęcie, to bym Ci je tu wkleiła. Powoli nasza córcia z niego wyrasta, no ale ma juz 11 miesiecy i wazy 11 kg - szukamy więc kolejnego kroku. Pewnie tez wybierzemy cos z jane.
Offline
mamma_mia napisał:
Gdyby dało się załączyc zdjęcie, to bym Ci je tu wkleiła.
Ależ można dodawać zdjęcia. Pod okienkiem do pisania postów jest coś takiego 
należy wybrać z listy ilość zdjęć które chcemy dodać i wtedy pokaże się to
Zdjęcia nie powinny być większe niż 1024x768 px.
Dodatkowo można wklejać zdjęcia korzystając z serwisów do tego przeznaczonych np. http://www.imageshack.us i wklejać przygotowany przez te serwisy kod dla forów wybierając taki jak zaznaczony poniżej
Offline
No i wreszcie mieliśmy chwilę z mężulem na spokojne zakupy i już moge się pochwalić, ze zostaliśmy posiadaczami szaro-różowej straty:) Na razie bardzo nam się podoba, a czy się sprawdzi doniosę z pewnoscią jak tylko mała będzie już z nami:)
Offline
Wspaniale! My bylismy bardzo zadowoleni ze straty. Niestety, córcia już z niej wyrosła. Najważniejsze było dla mnie, że jest bezpieczna! Ma 4 gwiazdki w testach bezpieczeństwa niemieckiego ADAC.
Zaraz rozszyfruję to wklejanie zdjęć i wrzucę swoją fotkę ![]()
Offline
Nie umiem wrzucać tu zdjęć, może z techniką coś u mnie nie tak
Przesiedliśmy się ze straty na nautilusa od graco, bo córcia ma już skończone 11 miesięcy i potrzebowała większego fotelika. Skusiło mnie to, że ma on posłużyć nam do około 12 roku życia! Czyli nie trzeba będzie co chwilę zmieniać fotelika. Sprzedawca polecił nam go jako nowość graco 2010. Fotelik kosztował - o ile dobrze pamiętam - 639 zł. Jest bardzo bezpieczny, posiada 5-punktowe pasy, jest głęboki, co mi się podoba, bo uważam, że dziecko siedzi w nim bezpiecznie.
Offline
magatka napisał:
ja też lubię zarę i flamenco
mnie najbardziej przekonują te testy bezpieczeństwa i właśnie to, ze się lekko wpina. tego bałam się najbardziej. wczeniej czasami woziłam chrześnika swoim autem i wpięcie tego jego fotelika (nie pamiętam jaka marka) to był istny koszmar!!!zabierało mi to czasami nawet pół godziny, a i tak nie byłam pewna czy go dobrze zapięłam. za to tłumek pod blokiem miał niezłą zabawę:D no nie chciałabym znowu tego powtarzac:P
Hehehe no wlasnie, mnie wszystkie dzieciate kolezanki przekonuja, zeby zainwestowac w fotelik z baza, bo maluchy sie nasluchaly sporo przeklenstw, ktorymi rodzice sypali, mocujac sie z pasami i kazdorazowym przypinaniem fotelika... Ja generalnie chce kupic caly zestaw (kompletny wozek+fotelik), zeby wszystko do siebie pasowalo - nie tylko kolorystycznie, rzecz jasna
. My sie w sumie wciaz wahamy miedzy starym - Nomadem, a nowym- Unlimitem. Ten Unlimit mi sie bardziej taki nowoczesny wydaje, i ladniejszy, mi sie taki zielono-czarny podoba. Do tego chyba nawet nie bedziemy kupowac gondoli, a fotelik - Jane Strata (z baza Isofix wlasnie - zeby sobie darowac to nieszczesne wpinanie) i juz zestaw gotowy ;-).
Ostatnio edytowany przez astrid (13-05-2010 07:54:34)
Offline
Wiesz, nawet bez tej bazy isofix strata się łatwo montuje. my kupilismy bazę, ale jak wczesniej oglądałam filmiki instruktażowe, jak montować, na youtubie, to nie wyglądało to skomplikowanie. zresztą w ostatni weekend zrobiliśmy sobie z mężulem ćwiczenia na sucho i montowaliśmy fotelik zeby się zawczasu nauczyć:) Musieliśmy nieźle wyglądać, bo sasiadka o mało z okna nie wypadła;)
Offline
Moim zdaniem to dobra opcja, takie cwiczenia na sucho
. Ja chyba jednak pozostane przy opcji z basa, poniewaz to jednak oszczedza sporo czasu i pracy, cyk i fotelik wpiety... Choc moze przy wizycie w sklepie sprawdzimy, czy to montowanie bez bazy tak bardzo daje w kosc...
Offline
My też mieliśmy isofix przy stracie i świetnie się sprawdził. To chyba też zależy od samochodu, bo u nas w vw jest możliwość zamontowania.
Offline
mamma_mia napisał:
My też mieliśmy isofix przy stracie i świetnie się sprawdził. To chyba też zależy od samochodu, bo u nas w vw jest możliwość zamontowania.
teraz chyba w wiekszosci aut jest isofix, tych nowszych, chyba seryjnie montuja - i dobrze!
Offline
Ach, ta technika - idzie cały czas do przodu
Podobno też fotelik Matrix jest świetny - moja koleżanka właśnie kupiła dla swojego synka! Składa się prawie na płasko, można go używać jako gondolki.
Offline
hej, moze juz pozno reaguje ale mam jane strata i jestem kompletnie niezadowolona. szczerze mowiąc ze zdziwieniem przeczytałam pozytywne opinie.
najpierw nie uzywalismy fotelika w ogole, bo mały sie w nim dusił - nie lezal jak w lezaczku tylko bardziej siedzial co zupelnie nie sluzy noworodkom. kiedy w koncu wazył 6 kg i mial ok 4 miesiecy zaczełam uzywac fotelika. teraz synek ma 5,5 miesiaca, wazy juz prawie 8 kg ale tez mierzy ponad 70 cm, nozki wychodza mu poza fotelik, i klinuja sie miedzy fotelikiem a uchywtem zamocowanym w pozycji auto. koszmar. nie da sie jezdzic. wlasnie rozwazam zakup fotelika 9-18 kg montowanego przodem, zeby nie bylo problemu z za dlugimi nozkami. Innymi słowy ponad tysiac zł wydane kompletnie bez sensu. bardzo załuję:(
pozdrawiam
Offline
Fotelik Strata ma 4 gwiazdki w testach ADAC - jest bezpieczny, co zostalo potwierdzone tymi niezaleznymi badaniami. Wlasnie to nam pomoglo w wyborze i kupnie tego fotelika. Nie wierze, ze dziecko sie dusilo, musieliscie cos zle zrobic, niewlasciwie go wsadzac do fotelika czy cos w tym stylu!! Dlaczego nie reklamowaliscie w takim razie fotelika?? Dlaczego nie zwrociliscie sie do producenta??
Wierze, ze dziecko moze byc duze i moze szybo z fotelika wyrosnac, ale ze sie dusilo to sorry, przesadzilas, dla mnie to kompletna bzdura!!!
Offline
up to you, ja swoje widzialam, nie reklamowalam bo liczyłam ze pozniej bedzie uzywal. Dla mnie jane strata to strata pieniedzy i tyle. wyraziłam swoją opinię. po to jest to forum
Offline
jasne, mozna wyrazic swoja opinie - jesli nie jestes zadowolona, to napisz, ze nie polecasz. Ale nie wypisuj bzdur, ze dziecko sie dusilo, bo to tak naciagane, ze az przykro!!!
Offline
ania_po_prostu napisał:
hej, moze juz pozno reaguje ale mam jane strata i jestem kompletnie niezadowolona. szczerze mowiąc ze zdziwieniem przeczytałam pozytywne opinie.
najpierw nie uzywalismy fotelika w ogole, bo mały sie w nim dusił - nie lezal jak w lezaczku tylko bardziej siedzial co zupelnie nie sluzy noworodkom. kiedy w koncu wazył 6 kg i mial ok 4 miesiecy zaczełam uzywac fotelika. teraz synek ma 5,5 miesiaca, wazy juz prawie 8 kg ale tez mierzy ponad 70 cm, nozki wychodza mu poza fotelik, i klinuja sie miedzy fotelikiem a uchywtem zamocowanym w pozycji auto. koszmar. nie da sie jezdzic. wlasnie rozwazam zakup fotelika 9-18 kg montowanego przodem, zeby nie bylo problemu z za dlugimi nozkami. Innymi słowy ponad tysiac zł wydane kompletnie bez sensu. bardzo załuję:(
pozdrawiam
Hej Ania, kurcze, nie chce tu krytykować Twojego podejscia do zajmowania się dzieckiem i bycia mamą w ogóle, ale - szczerze- gdyby moje dziecko sie dusilo gdziekolwiek, to przede wszystkim poszłabym do lekarza, a nie chowała fotelik do szafy... i jeszcze Twoje stwierdzenie, ze może do niego dorośnie. Wiem, ze na forach ludzie piszą różne rzeczy, ale twierdzenie, że jakiś fotelik czy inny sprzet sprawia, ze dziecko sie dusi i wykręcają mu się nóżki, to grube przegięcie...
BTW - teraz są już foteliki sygnalizujące, czy sprzęt jest prawidłowo zamontowany - może sprawcie sobie taki? Moim zdaniem - super rzecz, mnie samej wiele razy zdarzyło sie źle zamontować moje foteliki, a przetestowałam ich juz troche...
Powodzenia :-) astrid
Offline
robicie ze mnie wariatkę, oczywiscie ze sie nie dusił dosłownie ale mialam wrazenie ze jest mu niewygodnie i broda jest mocno przycisnieta do klatki piersiowej i dlatego czekałam az urosnie i bedzie w foteliku lepiej siedzial
Offline